Spóźniona "odwaga"...
- poniedziałek, 16, marzec 2015 08:34
- Andrzej Pilipiuk
„Prezio Europy” Donald tusk udzielił wybiórczej buńczucznego wywiadu sprowadzającego się do stwierdzenia że mimo zaproszenia nie pojedzie do Moskwy na obchody dnia zwycięstwa aby nie stać na trybunie obok przywódców kraju który prowadzi wojnę.
Szkoda że nie miał takich jaj w 2010-tym. Może nie byłoby żadnej wojny…







