Ósmy dzień niepewności
- niedziela, 15, marzec 2015 22:47
- Andrzej Pilipiuk
Putin od 8 dni nie pokazał się publicznie. W tym czasie jego khm… żona? Kochanka? Urodziła w Szwajcarii trzecią córkę. Nieobecność wywołuje zaciekawienie i liczne spekulacje. Mówi się o udarze, zawale, wyjeździe do Szwajcarii, spisku pałacowym…
Dziś rzekomo składał pisemne kondolencje rodzinie zmarłego literata Wiaczesława Rasputina. Kondolencje od nieboszczyka? Rosja to nie kraj tylko stan umysłu – taka wizja jakoś wcale nie wydaje mi się nieprawdopodobna czy choćby dziwna…
Przypuszczam jednak że putin wyciął ten sam numer co dłuuugi szereg carów od Iwana sroźnego do Józefa stalina. Władcy Rosi co jakiś czas udawali śmiertelnie chorych i kładli się do łoża. Pilnie obserwowali reakcje bojarów a potem wstawali z mar i ścinali głowy…
Ale pewnie i tym razem się mylę...







