Zanowu o frankach

                Rząd pracuje nad ustawą która ma uniemożliwić osobom fizycznym procesowania się z bankami. O co biega? Ano o kredyty we frankach szwajcarskich. Szereg klientów zaskarża bowiem zawarte niegdyś umowy i wykazuje że zawierały one zapisy niezgodne z prawem.

                Generalnie sprawa „poszkodowanych” kredytobiorców zwisa mi i powiewa. Przez lata zyskiwali na niższym oprocentowaniu swoich kredytów. Znali ryzyko tąpnięć kursów – a jak nie znali to przecież mogli dopytać lub doczytać. Pomoc ze strony rządu dla tej grupy uważam za czystą aberrację – równie dobrze mógłbym żądać od rządu kasy za to że gdy kupowaliśmy auto paliwo było o połowę tańsze…

                Gdy jednak władza chroniąc banki zabrania obywatelowi walki w sądzie to coś tu jest mocno nie tak. Po to bank ma prawników żeby go bronili przed nieuzasadnionymi roszczeniami. Zarówno zbiorowe „ugody” jak i blokowanie prawa do procesu świadczą o tym że coś tu faktycznie mocno śmierdzi!

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/