Głos w dyskusji pomnikach

Trwa ogólnonarodowa zadyma odnośnie pomników armii czerwonej... 

Proponuję:

Pomniki anonimowych żołnierzy:

a) w miejscach gdzie ruscy sołdaci wyzwolili teren, nie mordowali, nie gwałcili i nie ma szczególnych pretensji można pomniki zostawić gdzie stoją. Ewentualnie jeśli szczególnie przeszkadzają w inwestycjach - poprzesuwać.

b) w miejscach gdzie po prostu walczyli - pomniki proponuję przenieść na cmentarze wojenne ich armii

c) w miejscach gdzie nam dokuczyli albo gdzie szalała zainstalowana przez nich władza - pomniki likwidujemy - ale bez ich niszczenia - wysyłamy je do muzeum socrealizmu.

d) należy dokonać lustracji podpisów na pomnikach i ewentualnie coś skorygować. Choć razi mnie symbolika sierpa młota i czerwonej gwiazdy - były to symbole także ich armii - można je zrównoważyć umieszczając na monumentach prawosławne krzyże.

e) groby w centrach miast proponuję ekshumować i przenieść na cmentarze wojenne. Chyba że polegli zasługują na szczególne uhonorowanie.

 

Pomniki konkretnych dowódców:

a) poległym bohaterską śmiercią, jeśli nie byli świniami - odpuszczamy niech sobie stoją gdzie postawiono.

b) poległym jeśli są zaszłości historyczne, albo upamiętniona postaci np walczyły z AK - kasacja i do muzeum.

c) decyzje powinny być ostateczne. Miejsca po usuniętych zaorać. O pozostawione zadbać.

Nie stosujmy odpowiedzialności zbiorowej.
Armia czerwona to byli niewolnicy w mundurach - przygnani tu pod lufami NKWD.
Tym którzy tu polegli od niemieckich kul okażmy poszanowanie (nie szacunek)

Groby traktujmy tak jak chcielibyśmy by niemcy traktowali groby naszych żołnierzy z I i II armii LWP.

Ewentualne ekshumacje prowadzimy z udziałem kapelana prawosławnego ordynariatu polowego. 

Pomników nie niszczmy - te które trzeba usunąć - przenośmy do muzeum jako świadectwo epoki.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/