Pomocny autorytet...

                W chwili walki o niepodległość Norwegia miała Nansena. Polska miała Paderewskiego. Byli to ludzie o ogromnym autorytecie zdobytym przez niekwestionowane mistrzostwo – każdy w swej dziedzinie. Na ich nazwisko otwierały się drzwi gabinetów premierów i prezydentów. Załatwiali dla swych krajów rzeczy których nie byłby w stanie załatwić absolutnie nikt inny.

                Nansen zdołał poruszyć opinię publiczną świata na tyle że Szwecja zrezygnowała z wojny i przyznała Norwegii niepodległość. (przewaga armii szwedzkiej nad norweski pospolitym ruszeniem w przededniu zdawałoby się nieuniknionego konfliktu wynosiła 15:1). Przyjazd Paderewskiego do Poznania był detonatorem dla zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.

                Tragedią Ukrainy jest to że dziś gdy walczy o swe istnienie nie może wysłać na salony w UE ani USA nikogo o choćby w 10% porównywalnym autorytecie. Nie mają też przyjaciół obcokrajowców którzy mogliby bronić ich spraw... 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/