Fikcja eurosolidarności

                Premier tusk wpadł na pomysł jak obniżyć rachunki za gaz (dzięki „genialnej” polityce obecnej ekipy płacimy Rosji znacznie drożej niż inne kraje) – wymyślił by ujednolicić stawki zakupu dla całej Europy. Rzecz byłby do przeprowadzenia bez większego trudu – gdyby państwa UE wystąpiły w tej sprawie solidarnie. Europa woli jednak by każdy sam ustalał za ile i od kogo opłaca mu się kupować – ergo: powiedzieli mu żeby się bujał z takimi pomysłami. Po raz kolejny okazuje się że czasem nie warto być w stosunkach z unią przesadnie miłym…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/