JPII "Mściciel z Krakowa" !?
- niedziela, 27, kwiecień 2014 22:02
- Andrzej Pilipiuk
Michnikoidy nie próżnują z okazji beatyfikacji odpalili no, może nie bombę ale petardę.
http://wyborcza.pl/1,87648,15832553,Czy_zabojca_moze_zostac_swietym___CZ__1_CYKLU__WYBORCZEJ__.html
Powołując się na włoskiego dziennikarza, który z kolei powołuje się na rumuńskiego faszystę ogłosili że Karol Wojtyła w czasie okupacji z dwoma kolegami brał udział w zaciukaniu dwu agentów gestapo. Przywołany dziennikarz miał oglądać okazany mu przez Rumuna dokument gestapo w tej sprawie. Skąd notatka krakowskiego gestapo w rękach kolesia z Bukaresztu? Papieru oczywiście nie ma. Dowodów na jego istnienie w postaci choćby kserokopii też nie ma.
Nie rozumiem kompletnie czym się redaktorzy tak podniecili? Nawet gdyby JPII osobiście tych szkopów zaszlachtował – to co z tego!? Aj wej mir! Gut geszeft DWU ANTYSEMITÓW MNIEJ drogi panie szechter...
A może... Oczyma wyobraźni już widzę film "odbrązowiający" (sponsorowany przez palikociarzy, dodawany gratis do "wybroczej") Fabuła: młody Wojtyła - było nie było kibol Cracowi, z maczetą (bo jak kibol z Krakowa to koniecznie z maczetą) w ksenofobicznym szale polujący na nieszczęsnych unsere father... Niemożliwe? Oby jak najdłużej było to niemożliwe...
*
Swoją drogą ciekaw jestem co czuje dziś michnik widząc jak w założonej przez niego redakcji szarogęsi się skowytliwa tęczowa smarkateria z „krytyki politycznej”, a on niegdyś wszechwładny demiurg demokracji jednym gestem wywyższający lub strącający ludzi w dolinę nicości, dziś robi tam coraz częściej za (jak to ujął Lenin) – „pożytecznego idiotę”. Chyba nie takiej chciał emerytury.








