Ostatnia Dekada dla Europy
- piątek, 11, kwiecień 2014 08:42
- Andrzej Pilipiuk
W parlamencie europejskim odbyło się publiczne wysłuchanie w sprawie projektu „jeden z nas”. Europejczycy zebrali 2 miliony podpisów pod projektem pakietu ustaw ograniczającym aborcję oraz eksperymenty na zarodkach i embrionach. Zapewne nic z tego nie wyjdzie – ale jak to się mówi kropla drąży skałę.
Niemal jednocześnie eurodeputowani podjęli decyzje o zwiększeniu finansowania propagandy proaborcyjnej w Afryce. Eksport zbrodni i szaleństwa? Podszyty czystym rasizmem strach przed czarną” inwazją i próba rozbrojenia bomby demograficznej?
Europa wymiera na skutek aborcji. Miejsce ludności autochtonicznej zajmują głównie Turcy i Arabowie. Proces przyspiesza.
W PRL jeszcze na pocz. lat 70-tych przeprowadzano 50-60 tyś aborcji rocznie. Dzięki pracy oddolnej przy wsparciu kościoła udało się w latach osiemdziesiątych ograniczyć skalę zbrodni o 2/3. Dziś - jedno pokolenie później nawet zagorzałe feministki bronią się że aborcja to mniejsze zło. Niby „prawo kobiety” ale jednak zło.
Gdyby użyć potęgi współczesnych mediów, w ciągu dekady odwrócenie europejskich trendów jest możliwie… Tylko że to pewnie ostatnia dekada na działania miękkie. Potem będzie już tylko coraz gorzej.








