O lustrach.
- poniedziałek, 03, marzec 2014 06:14
- Andrzej Pilipiuk
Ukraińcy potrzebowali dwóch dni, by zastrzelonych na majdanie ogłosić bohaterami narodowymi, i jeszcze jednego, by za sprawcami zbrodni rozesłać list gończy. Polacy ćwierć wieku po Okrągłym Stole wciąż nie są pewni, czy obrońcom niepodległości należy się hołd, a prześladowcom kara. - napisała Wanda Zwinogrodzka w artykule o żołnierzach wyklętych. (http://niezalezna.pl/52422-wiosna-wykletych)
Dzisiejsi Ukraińcy są lustrem w którym przeglądamy się my - Polacy. Na widok swojego potwornego skarlenia duchowego większość z nas smutno milczy. Nieliczny procent zastanawia się co z tym zrobić. Są "uczeni" dowodzący że lustro jest krzywe. A masa karzełków pluje w lustro albo rzuca kamieniami nie mogąc znieść tego co widzą.
Po prostu potomkowie Kozaków robią rzeczy na które nam zabrakło odwagi. Poszli obalić "legalną i demokratycznie wybraną" władzę gdy ta utracila manat społeczny. Janukowycz trochę przegiął i po prostu dostał bolesnego kopa. Ukraińcy kontynuowali protest nawet gdy władza zaczęła strzelać do nich jak do kaczek. Nie ugięli się przed sąsiadem który ma siedem razy liczniejszą armię.
Na tym tle wypadamy blado i żałośnie.








