Okiem czterdziestolatka...
- sobota, 22, luty 2014 01:32
- Andrzej Pilipiuk
Na Ukrainie nie będzie okrągłego stołu. Zgromadzeni na Majdanie odrzucili porozumienie wynegocjowane przez euroszmaciarzy wygwizdali swoich przywódców i zażądali dymisji prezydenta dając mu czas do 10-tej rano. Ten nie czekał – zebrał najwierniejszych przydupasów wsiadł w samolot i drapnął w kierunku wschodnim. Celem lotu mogą być Donieck lub Charków – tam może ciągle liczyć na wiernych towarzyszy, może też być Soczi – gdzie prawdopodobnie przebywa obecnie Wł.Putin.
Gdy o tym czytam stają mi przed oczyma obrazki z młodości. Helikopter N. Ceausescu odlatujący z dachu pałacu prezydenckiego w Bukareszcie… On też uciekał – do wiernych oddziałów na prowincję. Nie zdążył - kilka dni potem wywleczono go za kark z czołgu i po parodii procesu rozstrzelano.
Pamiętam też sceny z demonstracji w Warszawie – w czerwcu 1989-tego gdy tłum młodych ludzi wrzeszczał "precz z komuną"!!! (za co zrugał ich potem w TV osobiście L.Wałęsa).
Moja prośba do Ukraińców. Nie odpuszczajcie. Żadnych kompromisów z bandytami. Wybierzcie wariant rumuński a nie wariant polski. Ścigajcie, zagońcie na śmierć. Od Was, od waszej determinacji zależy ile wolności zdołacie pochwycić. Nie powielajcie naszych polskich błędów.








