Bez jaj, bez honoru, bez ducha...
- piątek, 21, luty 2014 22:23
- Andrzej Pilipiuk
Unia Europejska wysłała na Ukrainę swoich pseudodyplomatów. Co osiągnięto? „Porozumienie”. Lokalny dyktator, człowiek którego siepacze zastrzelili ponad setkę ludzi obiecał że będzie już grzeczny, a parlament w znacznej mierze kontrolowany przez jego partię uchwalił że wojsko i milicja wrócą do koszar.
Wysłannicy UE odtrąbili sukces, pouczyli opozycję że ma klęknąć przed satrapą i uderzyć czołami, bo jak nie - pójdzie pod ścianę. Teraz pewnie wrócą do domów a Janukowycz będzie sobie bez pośpiechu dokonywał aresztowań zidentyfikowanych uczestników protestów. Każdemu założy się sprawę sądową. I nie będą to sprawy o udział w protestach tylko stricte kryminalne. Pobicie milicjantów, podpalenia. „Świadkowie” się znajdą. O czasów carskiej Rosji nie było z tym problemów. Gdyby przypadkiem krzyk rozpaczy dotarł do jakiegoś Strasburga na każdego będzie gruba kartoteka. Z każdego da się zrobić kryminalistę-który-udawał-demonstranta.
Niektórych aktywistów odwiedzą nieznani sprawcy, albo znany z tuskolandu seryjny samobójca. Do grudniowych wyborów wszystko będzie pozmiatane… A Unia daleko. Jedyny sukces może odnotować J.Tymoszenko której pewnie wręczą paszport i pozwolą wyjechać za granicę.
Jak powinno to wyglądać? Twardo. Nie negocjacje ale ultimatum. Cześć koleś, jesteśmy z Brukseli, wkurzyłeś nas więc przyjechaliśmy tu wtrącić się w wewnętrzne sprawy twojego kraju. Unia Europejska nie będzie tolerować ludobójstwa u swoich granic. Za cztery godziny mamy samolot powrotny. Do tego czasu chcemy mieć tu w kajdankach wszystkich odpowiedzialnych za strzelanie do ludzi zabieramy ich do Hagi przed trybunał do spraw zbrodni przeciw ludzkości. Zostaną osądzeni jak zbrodniarze z Jugosławii. Zobaczymy co zeznają. Jeśli też będziesz potrzebny – zadzwonimy i wtedy masz brać dupę w troki i przyjechać. Przywieźliśmy tu dwudziestu naszych prokuratorów – będą nadzorować śledztwa w sprawie poszczególnych zabójstw, tortur i porwań. Teraz ustalmy skład rządu tymczasowego, podpisujesz swoją abdykację, przekazujesz władzę, za miesiąc odbędą się wybory i jednocześnie referendum w sprawie akcesji – przyślemy na nie swoich obserwatorów. Do czasu wyborów rozlokujemy na Ukrainie 1000 obserwatorów OBWE. Jeśli rząd tymczasowy wyrazi takie oczekiwania przyślemy dodatkowo 20 tysięcy żołnierzy NATO by obsadzić waszą wschodnią granicę. A jeśli myślisz że możesz fikać to zamykamy granicę zachodnią. Na początek ostrzegawczo – na tydzień. Zobaczymy jak długo pociągniecie bez wymiany handlowej. I blokujemy konta twoje, twoich krewnych i wszystkich twoich kolesi, te które macie w zachodnich bankach.
Mogli by tak zrobić. UE jest na to wystarczająco silna. Tylko jaj i hartu ducha brakuje… To imperium urzędasów a nie wojowników…









