Ze wschodu
- środa, 19, luty 2014 14:44
- Andrzej Pilipiuk
Wieści z Ukrainy nadal bardzo ponure.
W Kijowie tituszki zamordowali dziennikarza – zastrzelono go wywlekając z samochodu. W nocy spalono 18 samochodów. Około 60 demonstrantów zostało aresztowanych. Zwłoki jednego z przywódców Majdanu wydobyto z rzeki. Strona rządowa twierdzi że popełnił samobójstwo.
W Chmielnickim – snajper zastrzelił kobietę.
W Iwano-Farankowsku milicja przeszła na stronę demonstrantów.
We Lwowie zdobyto budynki milicji, wybito szyby, splądrowano magazyn – łup: tarcze, kaski i pały.
Szpitale Rzeszowa i Przemyśla szykują się na przyjęcie ewentualnych rannych z Ukrainy.
Łącznie od początku konfliktu mogło zginąć ok 100 ludzi. (te szacunki obejmują też aresztowanych których los nie jest znany i zaginionych). Potwierdzono śmierć ponad 40 osób. Nieznana jest liczba ofiar pożaru budynku Zwiazków Zawodowych (spalony podczas szturmu - mieścił centrum prasowe i zaplecze Majdanu) - do tej pory wydobyto 3 ciała - strażacy szacują że może ich być nawet kilkadziesiąt...







