Romek: Panie Andrzeju - jestem z Panem
Zaglądam tu codziennie. Dlaczego? Ponieważ bardzo lubię czytać Pana książki, jak też tutejsze przemyślenia ogólne i komentarze tego, co "za oknem".
Pozdrawiam serdecznie.
PS
No i czekam, aż w księgarniach pojawi się "Litr ciekłego ołowu" .
piątek, 08, kwiecień 2016
Kolejny rozczarowany: Kolejny rozczarowany
Ja również czuję się rozczarowany pana Osobą. Nie poglądami, bo te każdy może mieć jakie chce, ale tymi głupotami jakie się tu wypisuje. Niekiedy wydaje mi się, że żyjemy w różnych krajach. Lektura "pozornie" Niezależnej i Frondy zrobiła swoje.
Tyle pan psioczył na poprzednie rządy. Ale czy za obecnego nagle zaczeło żyć się panu lepiej? Co z VATem na książki? Obniżyli?
Przez te głupoty, ja już przestałem pana sponsorować, każda kolejna książka jest ściągana z chomikuj.pl, a nie kupowana w księgarni.
piątek, 08, kwiecień 2016
Magda: polityka
Żeby nie było, że mnóstwo ludzi jest rozczarowanych Pana poglądami - mnie one miło zaskoczyły i w większości się z nimi zgadzam! Bardzo lubię tego bloga, codziennie na niego zaglądam by poczytać trafny komentarz aktualnych wydarzeń. Pozdrawiam!
czwartek, 07, kwiecień 2016
Jacek Fedor
Czytałem wiele Pana książek i sprawiało mi to sporą frajdę. Niestety, szukając wieści o jakimś nowym wydaniu trafiłem tutaj. Jesteż zaskoczony i porażony poziomem Pana przemyśleń na temat mojego kraju oraz polskich politykow. Wiem, że każdy ma prawo do własnych pogladów. Sądzę jednak, że tak jak Pan nie chcałby gościć w swoim domu ludzi takich jak ja, tak ja nie mam ochoty gościć u siebie ludzi takich jak Pan. Kolejnej Pana książki już nie kupię.
wtorek, 05, kwiecień 2016
Jerzy: Wielkanoc.
Dobrych i niosących nadzieję Świąt Wielkanocnych życzę Autorowi i wszystkim Pilipiukoholikom!
sobota, 26, marzec 2016









