mg ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Emil Barchański
W roku 1989 SB zatrudniała ok 24 tys. etatowych funkcjonariuszy, kontrolujących ok 90 tys TW. Tak więc podane przez pana liczby są albo wymyślone, albo w przybliżeniu obejmują wszystkich ludzi,którzy przewinęli się przez tą formację od lat 50-tych. Z których oczywiście znaczna cześć już nie żyje.Co do "generałów SB biorących emerytury po 10 tysięcy, to zgodnie z ustawą z roku 2009 czas służby w tej formacji liczony jest jako okres nieskładkowy. Czyli taka wysoką emeryturę mógłby mieć wyłącznie ktoś, kto służył w SB przed rokiem 1989 przez góra parę lat a następnie minimum 20-25 już w Policji lub służbach specjalnych III RP.
"piątek, 10, czerwiec 2016
Łukasz ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Śmieszna pomyłka
Drogi autorze
Fatum pomyłek w kwestiach finansowych wisi nad twoim ostatnim zbiorem opowiadań. W opowiadaniu ,,Plama'' Robert Storm najpierw znajduje złote pięciorublówki i otrzymuje je tytułem wynagrodzenia a nastepnie planuje jak przeżyje za dziesięciorublówki. Nie zauważyłem aby zaczął parać się magią lub innej interewencji sił nadprzyrodzonych więc przyjąłem że jest to pomyłka. Jesli jednak to fatum to proponuje:
- wezwać specjalistę Jakuba W. który z pewnością policzy wiele pereł
lub
- skorzystać z usług autora wpisu który odczyni urok na pomyłki finansowe za skromną opłatą w postaci autografu
ps. najlepsze życzenia i hołd dla szanownego autora ulubionej twórczości wydawał mi się tak oczywisty że uznałem że nie ma sensu wyrażać go pisemnie
czwartek, 09, czerwiec 2016
Tadeusz ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Norweski Dziennik
Drogi mi jak złoto na światowej giełdzie Panie Andrzeju,
Uprzejmie zapytowywuję się, czy i gdzie istnieje możliwość zakupienia wszystkich w kupie tomów powieści "Norweski Dziennik"?
Jestem posiadaczem wszystkich Pańskich książek (a nawet jednego krasnoludzkiego komiksu, choć to nie moja bajka) i chętnie przerzuciłbym karty wspomnianego dziennika. Ale proszę wybaczyć, nie mam ochoty zaczynać i kończyć na II tomie, a tylko ten dostępny jest w sprzedaży. Czy znajdzie się jakaś rada na moją bolączkę? Wznowienie jakieś, czy cóś? Albo też resztki z prywatnych zapasów za zaliczeniem pocztowym?
Z góry dziękuję za odpowiedź i kłaniam się, brodą zamiatając podłogę - Pański oddany czytelnik - Tadeusz
środa, 08, czerwiec 2016
pilaster: Utrata obywatelstwa
polskiego może nastąpić wyłącznie na wniosek samego zainteresowanego i jest to wprost napisane w konstytucji.
Inaczej przecież PIS mógłby hurtem pozbawić obywatelstwa wszystkich, którzy go nie popierają (nawet i 80% Polaków, a co!) a pozbawionych już obywatelstwa - wydalić. :(
Polański nie jest ważny dla PIS sam przez się, ale formalne uznanie go za "niepolaka" stworzyłoby precedens do podobnego potraktowania wszystkich, którzy się PIS nie podobają.
Natomiast ekstradycja obywatela polskiego w praworządnym kraju byłaby oczywiście nie do pomyślenia. Za swoje możliwe zbrodnie powinien on być sądzony na miejscu. Niestety praworządność w Polsce jest dla PIS istotną przeszkodą, która usiłuje on usunąć. :(
środa, 01, czerwiec 2016
pilaster: rosyjska flota
mimo wysokiego poziomu technicznego i organizacyjnego nie rozsławiła swojej bandery na oceanach z prostego powodu - Rosja nie ma dostępu do oceanów. Bałtyk i Morze Czarne to właściwie zamknięte jeziora, Władywostok leży bardzo daleko od głównych gospodaczych i demograficznych centrów Rosji, a Morze Arktyczne (w Rosji zwane "Oceanem") jest, no właśnie ...arktyczne i przez znaczną częśc roku dla statków niedostępne. Dlatego posiadanie przez Rosję potężnej floty nigdy nie miało żadnego uzasadnienia ani gospodarczego, ani strategicznego, a wynikało wyłącznie z propagandowych uroszczeń i mocarstwowej pychy carów, genseków, czy obecnie Putina. Flota dla Rosji zawsze była tylko obciążeniem, a nie inwestycją, tak jak np dla Wlk Brytanii, Japonii, czy USA
Kraje też swego czasu mocarstwowe, ale znajdujace się w podobnym do Rosji położeniu geograficznym, jak I przedrozbiorowa RP, czy choćby Prusy przed rokiem 1870, budową floty w ogóle sobie głowy nie zawracały, bo nie było to im do niczego potrzebne. II Rzesza niemiecka zaś w latach 1870-1914 wpadła w podobną pułapkę "mocarstwowości" jak Rosja, zbudowała niesłychanie potężną, porównywalną z brytyjską flotę, tylko po to, żeby odkryć, że kiedy w 1914 przyszło co do czego, owa flota mogła tylko rdzewieć w portach.
wtorek, 31, maj 2016







