BLOG

Aferka...
- czwartek, 02, maj 2019 08:56
- Andrzej Pilipiuk
Pod moją nieobecność kolejna zadyma – „afera bananowa”. Zasadniczo poszło o to że z wystawy w Muzeum usunięto kilka dzieł przekraczających granice dobrego smaku co szczury z opozycji totalnej uznały za świetny pretekst do kolejnej nagonki na rząd. Paru celebrytów wrzuciło w net swoje zdjęcia z bananami. Wyglądało to wybitnie obleśnie…
Jak to widzę? Zamiast bawić się w cenzurę nalży po prostu całkowicie wstrzymać jakiekolwiek dotowanie naszych „ahtystów”, oraz stworzyć oficjalnie dostępną czarną listę ludzi którzy przegięli za mocno i nie będą otrzymywali żadnych zleceń od instytucji państwowych. Jeśli ich „sztuka” jest cokolwiek warta – niech się utrzymuje sama.
Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć należy na ratowanie zabytków. Wywalamy miliony złotych w futrowanie współczesnego łajna a tymczasem niszczeje cenny dorobek minionych wieków.
I po Pyrkonie...
- czwartek, 02, maj 2019 08:56
- Andrzej Pilipiuk
Pojechałem na Pyrkon do Poznania. Wrażenie z imprezy jak zwykle bardzo pozytywne. Ludzi – tłumy – ponoć pobito rekord frekwencyjny a liczba uczestników przekroczyła 50 tysięcy. Wszędzie widać było dziesiątki poprzebieranych fanów. Hala wystawców - robiła ogromne wrażenie – obok produktów przemysłowych sporo bardzo ciekawego rękodzieła tworzonego przez fanów.
Było na co popatrzeć. Było co kupić. Było nawet co zjeść i wypić. Można było spróbować swych sił w walce na miecze lub na konkursie strojów. Dominowała atmosfera wielkiego święta fantastyki. Pamiętam Pyrkon z 1997 roku – mała kameralna imprezka na 300 osób w szkole na przedmieściach… To ogromna przyjemność patrzeć jak wiele zrobiono przez te 20 lat. Jak rozwija się ruch fanowski…

Kim jestem!? Gdzie jestem!?
Akta Biedronia
- poniedziałek, 29, kwiecień 2019 15:37
- Andrzej Pilipiuk
wyparowały akta sprawy Roberta biedronia o znęcane się nad matką.
http://www.fronda.pl/a/sprawy-biedronia-nie-ma-i-juz-jak-to-mozliwe,125967.html
Możliwości są trzy:
a) minął czas przechowywania i poszły na przemiał
b) bierdoń jako ważny polityk wpłynął na sąd by papiery wyparowały (sądy go wyraźnie lubią i przymykają oko na wyskoki...)
c) "sponsorzy" jego kariery politycznej schowali je sobie na wypadek gdyby próbował poluzować obrożę albo zerwać sę ze myczy...
jak przegrać
- piątek, 26, kwiecień 2019 01:15
- Andrzej Pilipiuk
Zasadniczo każdy niemal Polak zdaje sobie sprawę że oświata jest niedoinwestowana a nauczyciele zarabiają marnie.
Do niedawna niemal każdy kogobyśmy zapytali orzekłby że nauczycielom podwyżki się należą jak psu buda.
Gdy wybuchł strajk i padła informacja że belfrzy chcą po 1000 zł na łba, że mówią to poważnie i ze nie jest to pozycja wyjściowa do targów tylko warunek nienaruszalny strzelili sobie w kolano.
Nasze społeczeństwo jest społeczeństwem niedoborów. Społeczeństwem zasadniczo biednym. (popatrzmy na medianę lub dominantę zarobków...) społeczeństwem w tej biedzie zranionym i dotkniętym straszliwymi emocjami. Społeczeństwem którym potwornie targają chciwość i zazdrość...
Mało kto powie: pracują ciężko niech im będzie dobrze. Kwota "1000 podwyżki miesięcznie na łba" zadziałała na ludzi po prostu jak płachta na byka...
Obiektywnie patrząc:
- czwartek, 25, kwiecień 2019 20:36
- Andrzej Pilipiuk
Polska oświata jest chora. http://www.fronda.pl/a/nauczycielski-lincz-na-broniarzu-w-internecie,125796.html
Chory jest sam system. Trudno poważać takich "nauczycieli". Z drugiej strony - nie dziwmy się że są wypaleni. Za marniuchne pieniądze niejednokrotnie obcują na codzień z dzieciątkami których miejsce jest raczej w specjalniaku i ich rodzicami...
*
Wszelkie zmiany to pudrowanie trupa.
*
Może trzeba wprowadzić opcję zero - zbudować całą ośwatę zupełnie od nowa. Zatrudnić wyłącznie ludzi świeżo po studiach i wyłącznie po bardzo starannej selekcji. Dać im na dzień dobry dobrą pensję, ale bez przywilejów. Nie sprawdzą się? - won. Postawić konkretne wymagania, ale też dać im władzę - możliwość konkretnego przywoływania uczniów do porządku, oraz łatwego usuwania przypadków beznadziejnych.
Stare szkoły zostawić, ale stopnowo wygaszać. Po 8 latach - wszyscy pracownicy na emerytury albo do innych zadań. Nowe budować od zera także jeśli chodzi o uczniów - nie przyjmować dzieci ze starych szkół - nadbudowywać nową strukturę i stopniowo likwidować starą.
Tak, wiem. Nie da się. W dodatku było by to krzywdą dla nielicznych belfrow z prawdziwego zdarzenia.
Strajk zawieszony od soboty...
- czwartek, 25, kwiecień 2019 16:00
- Andrzej Pilipiuk
Część nauczycieli uważa że Broniarz ich zdradził i chceliby kontynuować akcję. Część pewnie oddetchnęła z ulgą że już nie muszą pajacować.
Co wygrali tym strajkiem? NIC. Rząd wytrzymał presję i ma nadal te same propozycje.
Co stracili? Resztę szacunku, twarz, niektorzy stracili honor...
*
Koszta? Cała hucpa miała uderzyć w rząd ale tu para poszła w gwizdek. Zapomnieli idioci że "Rząd się wyżywi". PiS i patrząc szerzej - władza - spała spokojnie. Oni sobie spokojnie pracowalli i czekali aż strajk się wypali. Podjęli trochę działań by zapewnić odbycie się egzaminów. Przygotowali tylko plan awaryjny - pewnie w najgorszym razie dali by dzieciakom promocję bez egzaminów. Przetrzymali broniarza...
Strajk uderzył w rodziców. Ja mogłem poświęcić prawie 3 tygodnie - książka napisana, w redakcji. Są ludzie którzy musieli brać urlopy by zostac z dziećmi w domu. Są ludzie którzy pracują ciężko i za marne grosze a tu stracili np 12-15 dniówek.
Oni nie odpuszczą. Stracili i to nie mało. Tysiące z nich nie pojadą w tym roku z dziećmi na wakacje. Urlopy wybrane, po kieszeni też część dostała. Większość nie przyjęła narrracji "winni są kaczyści". Cała niechęć spadnie na belfrów, na dyrekcje, na szkoły.
Nasze społeczeństwo jest straszliwie poranione przez historię. Pewne mechanizmy działają siłą rozpędu. Jak poradzą sobie nauczyciele gdy zdecydowana większość rodziców będzie nimi otwarcie gardzić?
wieści z Gdańska
- czwartek, 25, kwiecień 2019 13:06
- Andrzej Pilipiuk
To co jest w tym potworne to fakt że totalnie skompromitwana "wybiórcza" nadal ma władzę wystarczającą by bez dowodów, bez dochodzenia prokuratorskiego, bez procesu sądowego dowolnie zniszczyć KAŻDEGO KTO PODPADŁ.
Byc może ksiądz Jankowski jest winny (skrajnie mało prawdopodobne) - ale to wypadałoby najpierw udowodnić. Zamiast tego mamy lincz medialny na nieboszczyku, nocne przewracanie pomników, odbieranie nazwy skwerku... etc etc.
Co jest z nami nie tak?
Pułapka propagandy sukcesu.
- czwartek, 25, kwiecień 2019 12:54
- Andrzej Pilipiuk
Pewien czowiek z którym ostatnio rozmawiałem podzielił się spostrzeżeniem na które sam jakoś nie wpadłem...
PiS padł ofiarą swojej propagandy. Media głosza że żyje nam się lepiej. Uruchamia się kolejne programy socjalne, spore grupy dostały podwyżki...
Nauczyciele popatrzyli na to i stwierdzili - "kasa jest" zatem i nam się kawałek tego tortu należy... Jakoś im się nie dziwię.
*
Czy jest lepiej? Patrząc obiektywnie - książki sprzedają się nienajgorzej ale bez rewelacji. Mediana zarobków nadal poniżej wysokości greckich zasiłków dla bezrobotnych...
Jeszcze o strajku "oświaty"
- czwartek, 25, kwiecień 2019 09:55
- Andrzej Pilipiuk
rząd ma pewne propozycje zmian:
http://www.fronda.pl/a/mocne-slowa-beaty-szydlo-o-znp-bardziej-chodzi-o-polityke-niz-o-oswiate,125748.html
moim zdaniem - strajk ne przyniósł żadnych efektów.
Broniarz na polityka się nie wykreował i już nie wykreuje - politycznym patronom byłl potrzebny jako - cytując leninia - "pożyteczny idiota" vel mięso armatnie w wojnie z PiS. Narobił zadymy całkiem sprawnie - ale ludzie zamiast wściekać się na PiS wkurzyli się na ZNP. A kompletnie nie o to chodziło - więc nagrody raczej nie będzie...
Nauczyciele wizernkowo dostali w tyłek strasznie - rodzice chodzą wkurzeni - o ile początkowo belfrzy mogli liczyć na spore poparcie o tyle w tej chwili zbierają głównie werbalne cięgi. Dyskusje na forach w necie zdominowały pogarda i niechęć do tej grupy zawodowej...
Narracja "winny jest PiS bo nie dał kasy" trafia do nielicznych i co głupszych.
Jak wyprać 10 milionów...
- czwartek, 25, kwiecień 2019 08:52
- Andrzej Pilipiuk
Wdowa po zamordowanym prezydencie Gdańska bryluje w mediach, popiera strajk belferstwa, bluzga na PiS i zdaje się do europarlamentu chce kandydować… Khm..
Ciekawi mnie jeden problem – prokuratura prowadziła śledztwo w sprawie majątku jej śp. Męża – skarbówka jakoś nie mogła się doliczyć ileż to musiałby zarabiać żeby kupić 30 nieruchomości, (a nawet jeśli tyle zarabiał to co się stało że nie odprowadzał podatków…). śledczy zastanawiali się też po co komu kilkadziesiąt kont bankowych…
Czy te postępowania z chwilą śmierci podejrzanego odłożono ad acta? Czytaj: czy majątek zgromadzony w niejasnych okolicznościach jest teraz legalny, „czysty”?







