Drugie dno rzeczywistości więziennej

                Trynkiewicz wolny. Z jednej strony – takie jest prawo, a prawa powinniśmy przestrzegać. Odsiedział swoje i trzeba wypuścić. Z drugiej strony – takie są niedoskonałości naszego prawa – bowiem nie wykonano wyroku zasądzonego w 1988-mym. Z trzeciej strony – wypuszczono na wolność człowieka który ma raptem pięćdziesiąt kilka lat, jest w sile wieku, drzemią w nim straszliwe instynkty i niestety jest dość prawdopodobne że uderzy znowu. Z czwartej strony jeśli zabije ludzie którzy przed laty przegłosowali jego amnestię nie poniosą żadnej odpowiedzialności…

                I jeszcze jedno – dziennikarze dotarli do dość szokujących informacji. Morderca odsiadywał bowiem wyrok w warunkach niemalże luksusowych. Dwuosobowa cela z możliwością wyboru „współlokatora”, swobodny nielimitowany dostęp do więziennej pracowni malarskiej. Coś w tej sprawie śmierdzi na kilometr – podobnie odsiadywali wyroki współpracownicy ubecji i milicjanci. (gdy nie było innego wyjścia i któregoś trzeba było zapuszkować…)

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/