Judaszowe srebrniki

        Rząd dofinansował „Świątynię Opatrzności” kwotą 6 milionów złotych z funduszy ministerstwa kultury i sztuki. Lewica ma oczywiście używanie... Zapytam z tego miejsca lewaków – czy zdobyliście się na protest gdy w błoto szło 96 miliardów zł na Euro 2012? A może pisnęliście choć słowo gdy Kraków budował całkowicie zbędny stadion miejski za 540 milionów, albo kolejny zbędny obiekt sportowy „Kraków Arena” za 363 miliony złotych? Jakoś wtedy milczeliście choć chodziło o kwoty setki razy wyższe, a więcej ludzi chodzi do kościoła niż na mecze… Skoro nie broniliście wspólnych pieniędzy wtedy to chyba straciliście prawo wypowiadać się w temacie…

        Ja choć moherowy pislamista też jestem przeciw. Dlaczego?

Po pierwsze: to ma być wotum narodu za odzyskanie niepodległości. Jednak masa ludzi uważa że niepodległości do dziś nie odzyskaliśmy. Część uważa że niepodległość utraciliśmy ponownie w 1993, 2001 lub 2010-tym roku. Nie wszyscy zatem widzą zasadność dofinansowania budowy. Zatem wpłacać powinni chętni.

Po drugie: rządzą nami złodzieje i kryminaliści, niewykluczone że na szczytach władzy są ludzie zamieszani w potworną zbrodnię. Kościół powinien jak ognia unikać jakichkolwiek nieoficjalnych kontaktów z PO, a już w żadnym wypadku nie powinien przyjmować od nich pieniędzy. Pochodzą one bowiem z ordynarnego rabunku. Członkom partii rządzącej należy się kościelna klątwa i ekskomunika, a nie możliwość legitymizacji poprzez pojawianie się w pobliżu ludzi kościoła.

Po trzecie – budowla od strony architektonicznej jest wybitnie paskudna.

Po czwarte – dlaczego z tych akurat pieniędzy wsparto budowę? Ani to kultura ani sztuka. Rozumiałbym jeszcze dotację na prace wykończeniowe – freski to malarstwo…

Po piąte - świątynia Opatrzności Bożej już została zbudowana – wzniesiono ją w latach 60-tych na Ochocie przy ul. Dickensa. Drugą mamy w Toruniu.

        Moim zdaniem zrzutka powinna zostać zorganizowana po parafiach. Należy też umożliwić wpłaty innowiercom i ateistom którzy zechcą się dołożyć. Ale ja bym zostawił plac budowy jak jest, jak zostawiono fundament pierwszej – w Ogrodzie Botanicznym. I poczekał na prawdziwą niepodległość… Może kiedyś nadejdzie.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/