O mieszkaniu w bloku

                Owsiak publiczne deklaruje że żyje nieomal w nędzy, mieszka w bloku i czeka go głodowa emerytura. „Gazeta Polska” postanowiła rzecz sprawdzić. Okazało się że Owsiak faktycznie mieszka w bloku - posiada skromne 115 metrowe mieszkanko (to raptem 40 metrów więcej niż ja) w strzeżonym apartamentowcu, kupione prawdopodobnie za gotówkę.

                Poniekd rozumiem Owsiaka – to nie jest dobry kraj by ostentacyjnie chwalić się bogactwem. Z drugiej strony – mógł sobie ten milion czy półtora uskładać – w końcu poza WOŚP występuje w radio i tv, zagrał w reklamach i ma z tego tytułu dochody. Jego żona prowadzi firmę „Mrówka cała” – produkującą programy dla TV. Sprzedał też (kupiła WOŚP) swoją firmę „Złoty melon”. Kto wie może jakieś zyski nadal generuje mu wytwórnia lamp witrażowych którą miał na pocz. lat 90-tych?

                Ergo: nie musiał podbierać forsy z puszek, mógł na to mieszkanie normalnie legalnie i uczciwie zarobić. Rozumiem też że się nim nie chwali. Problem widzę w chwili gdy na pytanie dziennikarza zaczyna skakać po stole i wrzeszczeć o słoikach z pieniędzmi… I gdy głosząc swoją apolityczność usiłuje za wszelką cenę zrobić z tego sprawę właśnie polityczną: "Nienawidzą mnie bo to mohery z PiS". 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/