Kapitulacja
- niedziela, 15, grudzień 2013 09:35
- Andrzej Pilipiuk
Katolicka szkoła w USA miała belfra geja. Tolerowano go długie lata (cholera wie dlaczego…) wreszcie po tym jak zawarł związek ze swoim kumplem uznano że przegiął ostatecznie i zwolniono go za złamanie umowy o pracę. Teraz szkoła ma kłopoty – z całego kraju docierają głosy oburzenia. Władze szkoły tłumaczą się głupio że zwolniły kolesia za złamanie umowy a nie z przyczyn homofobicznych…
Moim zdaniem to już kompletna kapitulacja… Powinni postawić sprawę twardo: to jest szkoła wyznaniowa. Działa na tej samej zasadzie co żydowskie jesziwy czy muzułmańskie medresy. Kto chce się w niej zatrudnić musi to zaakceptować. Nasza polityka zatrudnienia wymaga realizowania nakazów religii. Łamiących zasady religii wywalamy dyscyplinarnie. To wolny kraj zatem każdy komu się to nie podoba i nęka nas jakimiś protestami będzie miał założoną sprawę karną o prześladowania religijne.
Zrozumiały niepokój budzą dwa fakty: po pierwsze nieliczne agresywne grupki przedstawiające się jako mandatariusze środowisk „postępowych” – wyznawcy najbardziej toksycznych ideologii pchają się drzwiami i oknami wszędzie tam gdzie ad definitione nie będą i nie mogą być mile widziani. Co głęboko zdumiewające władze występują miękko – z niezrozumiałych przyczyn traktują poważnie nawet kompletnych idiotów - tym samym legitymizując ich środowiska. Dobrym przykładem jest instalacja tzw. gender studies na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Po drugie ta ofensywa nie napotyka na zdecydowaną i konkretną kontrakcję. Nieliczne jednostki próbujące jeszcze stawiać opór nie mogą liczyć na solidarność i wsparcie innych środowisk „konserwatywnych”. Jak tak dalej pójdzie doczekamy jeszcze kar za pedo-fobię.









