o przeklinaniu i rzyganiu

                Wieści ze świata polityki sprawiają ze chce mi się kląć i rzygać… W piątek PO ukradło ludziom 150 miliardów złotych na emerytury, oraz na pocieszenie ułatwiło OFE „robienie strat” poprzez „inwestowanie” za granicą. Tak beprecedensowa grabież (każdy emert straci na tym kilkanacie - kilkadziesiat tysięćy zł) pownna wyrzucić tuskowców poza nawias społeczeństwa i uniemożliwić jakikolwiek powrót do polityki ludziom którzy kiedykolwiek choćby otarli się o to ugrupowanie. Niestety:   Wedle aktualnego sondażu nadal mają 25% poparcia. A w rzeczywistości mają 37% bo kolejne 6% chce głosować na „Szalupę Gowina” i podobna liczba – na palikota. Koalicja, a w każdym razie daleko idącą współpraca tych 3 ugrupowań jest bardzo prawodpodona…

                10% oddało by głos na SLD. Pomijam już afery w które umoczeni byli prominenci tej partii – czy ludzie zapomnieli bilans rządów „czerwonych”? Dekadę temu „towarzysze” doprowadzili nas do czarnej dziury – bezrobocie sięgnęło 20% a dla łatania budżetu wprowadzono podatek belki… Ruch Narodowy to chyba w ogóle jakaś wydmuszka potrzebna służbom do podgryzania PiS od prawej strony. UPR i KNP nie istnieją w świadomości wyborców, a sam PiS wolno oscyluje w lewo…

               

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/