Pisarka wszechstronna...
- piątek, 06, grudzień 2013 14:36
- Andrzej Pilipiuk
Na forum onetu zawrzało – ukazał się artykuł o Krystynie Siesickiej – w którym wspomniano znaną już wcześniej sprawę. Kobieta ta pisywała bowiem nie tylko książki dla dzieci ale też donosy na kolegów po piórze, co zapewne w znaczący sposób wpłynęło na jej karierę i dochody. Niezorientowanym wyjaśniam że za komuny niejeden bestseler można było kupić wyłącznie spod lady i za bajońskie pieniądze bowiem by wydać książkę trzeba było mieć przydział papieru…
Z komentarzy wynika że gimbusiarstwo nie ma dziś zielonego pojęcia co to była ubecja. Pranie mózgów przez michnikoidów dało efekty – szereg osobników rozczarowanych życiem w demokracji uważa że pisanie donosów było czynem chwalebnym – podtrzymywało istnienie PRL.
Rozpacz…








