z kuźni
- poniedziałek, 01, sierpień 2022 10:19
- Andrzej Pilipiuk
Inżynier Maciej z żoną poszli do teatru. W apartamencie na ostatnim piętrze wyskościowca zostali tylko Jakub, Semen i prawnuk Jakuba Piotruś. Chłopiec grzecznie zjdł kolację i poszedł do łazienki.
-Pradziadku a czy ty czasami myjesz zęby? – zagadnął z ustami pełnymi piany.
-Oczywiście!
-Tylko czy można to nazwać myciem? – zadumał się kozak.
-Nie demoralizuj mi potomka – ofuknął go przyjaciel. – Metoda moja jest może alternatywna w stosunku do pasty i szczotki, co nie znaczy że zła! Muzisz wiedzieć młody że obaj z Semenen bardzo dbamy o uzębienie. Regularnie płuczemy jamę ustną i zęby mocnym samogonem co zabija wszelkie bakterie a nawet robaki zębowe.






