Z XV DJW
- poniedziałek, 18, lipiec 2022 09:59
- Andrzej Pilipiuk
Dobiegły końca XV Dni Jakuba Wędrowycza. Pierwsze po dwuletniej przerwie spowodowanej epidemią... Główny ciężar organizacji imprezy spadł na barki Marka Farfosa – któremu dzielnie sekundowali Wolontariusze i Przyjaciele Fundacji Ku Przeszłości.
Konwent mógł się odbyć tylko dzięki wsparciu ze strony wydawnictwa Fabryka Słów.
Przez naszą imprezę przewinęło się ok. 350 uczestników. Poza moją skromną osobą gościliśmy: pisarzy Jacka Komudę, Michała Gołkowskiego, Piotra S. Wiśniewskiego początkujących twórców Alicję Janusz i Daniel Mroza, oraz grafików związanych z naszym ruchem – Andrzeja Łaskiego i Pawła Zarębę. Była też możliwość wysłuchania prelekcji podróżniczo-etnograficznej p. Przemysława Kossakowskiego. Odwiedził nas też jeden Przyjaciel - ale z pewnych powodów osobistych w tym roku przebywał u nas incognito.
Firma Portalgames zaprezentowała prototypową wersję gry „Dziki Samogon” – na motywach opowiadań o Jakubie Wędrowyczu.
Towarzystwo Szabli i Miecza z Zamościa zaprezentowało kunszt szermierczy ale w ich obozowisku była także okazja samemu spróbować „jak to działa”, a po sąsiedzku w Kuźni na Bagnisku – spróbować swoich sił w kowalstwie artystycznym i użytkowym.
Tegoroczny konwent upływał trochę w klimatach staropolskich. Wspomniania wyżej zaprzyjaźniona grupa rekonstrukcyjna Towarzystwo Szabli i Miecza - zainscenizowała potyczkę Polaków ze Szwedami w obronie kościoła. Jacek Komuda zorganizował pokaz pierwszego odcinka serialu na motywach powieści „Diabeł Łańcucki” i trzeba przyznać film nakręcony jest z rozmachem – widowiskowy i zarazem bardzo klimatyczny... Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem pasji twórców i aktorów.
A nad stawem obywał się festyn gminny.
Na naszej „dziadersowsko-prawacko-katolskiej” imprezie odnotowaliśmy obecność kilku osób należących do subkultury LGBT. Nie zachowywali się prowokacyjnie i z naszej strony także nie spotkały ich żadne nieprzyjemności. To jest konwent – święto miłośników fantastyki. Okazja do spotkań i rozmów o naszych pasjach. Coś ponad durnymi podziałami politycznymi i ideologicznymi. Wielka szkoda że do fandomu wciskają się szczurki które tego nie rozumieją...






