z kuźni
- sobota, 25, czerwiec 2022 20:23
- Andrzej Pilipiuk
Miastowy chyba oszołomiony jeszcze uderzeniem kłódy, w ogóle nie stawiał oporu.
-Ty! Broń się! – warknął Wędrowycz.
-Nie będę się bronił, jestem pacyfistą! Nie wierzę w przemoc jako środek rozwiązywania konfliktów... – wyjaśnił z godnością wypłosz.
-Ale my nie jesteśmy w konflikcie, to tylko kara!
-Skoro tak pan uważa to proszę mnie bić. Ale powinien się pan wstydzić!
-Wstydzić? Eeee... A niby czego!? – nie zrozumiał.
-Stosowania przemocy!
-Że niby co!?
Pomysł że miałby wstydzić się swojej głównej rozrywki telepnęła egzorcystą jak prąd elektryczny.





