do przemyślenia

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/600118-tak-wo-uczcily-dzien-matki-byl-ojcem-teraz-chce-byc-mama

Ergo: Był sobie facet. Samotnie wychowywał dzieci. Poczuł się kobietą. Poddał się operacji tzw. zmiany płci. Teraz ma problem - bo syn nie chce do niego mówić "mamo". 

Obiektywnie patrząc: niech każdy szuka szczęścia po swojemu. Tanssekualizmu ani tanswestytyzu nie umiemy wyleczyć. Jeśli ucięcie tego i owego poprawi komuś samopoczuce i tzw. komfort życia - niech się operuje. to wolny kraj. 

Prolem pojawia się w chwili gdy gość szukając szczęścia wałsnego depcze swoje dzieci i ich uczucia. One wiedzą że NIE JEST ICH MATKĄ. i sorry - mają prawo do swoich poglądów. Facet ich nie urodził. Mają prawo matką go nie nazywać. 

*

wzrusza mnie troska michnkoidów o prolemy mniejszości stanowiącej może dziesątą część promilla populacji. szkoda tyko że redaktorzy nie widzą przy tym  krzywdy dzieci które muszą zmagać się z sytuacją

*

Ostateczna nieprzekraczalna granica naszej wolności to krzywda innych.

Dlaczego tak trudno to zrozumieć!?

 

 

 

 

lacji

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/