z kuźni

            -Wy K1473/2/19T nie idziecie na koncert? Cała zona 1473 ma prawo... Za wyrobienie normy współzawodnictwa... Chopin to klasa sama w sobie – kapo odruchowo przedrobił w powietrzu placami jakby wyobrażał sobie że sam gra na fortepianie.

            -Nie lubię muzyki nowoczesnej panie blokowy. Dla mnie Chopin czy Moniuszko to dziki łomot a nie melodia...

            -Ech, a ja sobie pójdę i posłucham – kapo machnął ręką i wyszedł.

Więzień wdrapał się na swoją pryczę. W ceglanej ścianie wydłubana była dziurka zatkana zwitkiem pakuł. Wyjął je pociągnął za kawałek dratwy i już trzymał w ręce gwóźdź sklepany na śrubokręt. Teraz zabrał się za deskę pryczy. Obluzowanie śrubek zajęło tylko chwilę. W skrytce pod zagłówkiem ukryta była szara koperta. Wystarczyła chwila by upchnąć w niej znalezione w lesie pasmo. Sama koperta powędrowała na pazuchę waciaka.

 

/fragment opowiadania z X tomu przygód Jakuba W. "faceci w gumofilcach"./

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/