z kuźni
- środa, 18, maj 2022 08:32
- Andrzej Pilipiuk
-Wy K1473/2/19T nie idziecie na koncert? Cała zona 1473 ma prawo... Za wyrobienie normy współzawodnictwa... Chopin to klasa sama w sobie – kapo odruchowo przedrobił w powietrzu placami jakby wyobrażał sobie że sam gra na fortepianie.
-Nie lubię muzyki nowoczesnej panie blokowy. Dla mnie Chopin czy Moniuszko to dziki łomot a nie melodia...
-Ech, a ja sobie pójdę i posłucham – kapo machnął ręką i wyszedł.
Więzień wdrapał się na swoją pryczę. W ceglanej ścianie wydłubana była dziurka zatkana zwitkiem pakuł. Wyjął je pociągnął za kawałek dratwy i już trzymał w ręce gwóźdź sklepany na śrubokręt. Teraz zabrał się za deskę pryczy. Obluzowanie śrubek zajęło tylko chwilę. W skrytce pod zagłówkiem ukryta była szara koperta. Wystarczyła chwila by upchnąć w niej znalezione w lesie pasmo. Sama koperta powędrowała na pazuchę waciaka.
/fragment opowiadania z X tomu przygód Jakuba W. "faceci w gumofilcach"./









