z kuźni
- poniedziałek, 11, kwiecień 2022 11:57
- Andrzej Pilipiuk
Jakub wyszarpnął statuę z gleby i odłożył na bok. Ale nie wracał do roboty. Zmarszczył czoło.
-No co tak siedzisz? – zagadnął przyjaciel.
-Myślę! – wycedził Jakub przez zęby.
-Tylko żeby ci nie zaszkodziło, nie przywykłeś do tego – zaniepokoił się kozak. – A co wymyśliłeś? – ciekawość przeważyła.
-Tak sobie pomyślałem że chyba jesteśmy za młodzi by umierać.
-Za młodzi? No chyba ty! – obraził się Semen.








