z kuźni

            -Co wam jest!? Wyglądacie jak jakieś cholerne zombie!

            -Zwykła chroba popromienna i liszaje gdzie się opad radioaktywny wżarł w skórę – zbagatelizował kozak. – Nie martw się, to nie jest zaraźliwe.

-Choroba popromienna!? Skąd i dlaczego?

-Amerykanie psia ich mać... Przyładowali wodorówkami byle to bydlę zarąbać.

            -Tyle dobrze ze wodorówkami a nie zwykłymi atomówami – dodał kozak. – Choć dla Wojsławic to w sumie wszystko jedno, kilometrowy krater tu wyrąbało.

            -Ale my Bardacy zdążyliśmy eee zdołamy uciec? – wykrztusił Izydor.

            -Nie.

 

/.../

 

             -No w sumie to fakt... Jak nisko upadłem by bić bimber od Bardaka... – westchnął. – Ale zważywszy na ponure okoliczności... Twoje zdrowie łachmyto...

            -Też nie sądziłem że upadnę tak nisko by marnować dobry samogon na takich jak wy wszawych dziadów... – Izydor z najgłębszym obrzydzeniem stuknął swoim szkłem o ich szkło.

            -Jak będę potem żył ze świadomością że chlałem z Bardakiem – Jakub przełknął zawartość musztardówki i nagle rozbeczał się jak dziecko

            -Wcale nie będziesz musiał – Kozak objął go ramieniem. - Przecież jak wrócimy do naszych czasów, będziemy znów żyli zdrowi w nieskażonym świecie i nie będziemy pamiętać o zmianie historii.

            -Ale on zostanie tutaj i będzie pamiętać...

            -Świadków brak. Nikt mu nie uwierzy... Nawet jego pociotki. Zacznie gadać żeście się napili razem to go wyśmieją. A jak się będzie upierał tylko zrobi z siebie wariata. A jakby próbował mam to kiedyś opowiadać to jeszcze w mordę zarobi.

            -No fakt – Wędrowycz wziął się w garść. 

 

******************************************************************************

to są fragmenty rozgrzebanego opowiadania z X tomu przygód Jakuba.

Jakub i Semen muszą cofnąć się w czasie by uratować ludzkość a zwłaszcza swoją gminę... i żeby to zrobić muszą - tfu! - współpracować nawet z Bardakami. Problem w tym że opowiadanko zaczyna się od totalnej nawalanki bombami  wodorowymi - i w obecnej sytuacji tochę głupio je pisać...

Dokończę po wojnie chyba...

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/