Nasi w Kijowie
- wtorek, 15, marzec 2022 11:38
- Andrzej Pilipiuk
https://wpolityce.pl/polityka/589933-polityka-rzeczpospolitej-contra-mikromalizm-zachodu
Premier Morawiecki i Jarosław Kaczyński pojechali do Kijowa.
Pytanie teraz czy ma to sens.
Lot do Tbilisi był genialnym posunięciem - bo nie miał wcześnejszch precedensów - stanowił dla putia zaskoczene TOTALNE.
Lech Kaczyński putina ograł. Cwanym fortelem pozbawił najmocniejszych kart.
Putin wtedy autentycznie nie wiedział co zrobić... No właśnie - WTEDY. Bo potem miał kilkanaście lat przez które rozważał tę porażkę, analizował, snuł różne warianty...
I teraz wie co nalezało zrobić.
Sytuacja się powtarza - straciła urok niezwykłości. Straciła przewagę zaskoczenia.
Może będzie drugi Smoleńsk - gra na "wypadek". Może otwarty atak.
*
W zasadzie jedyna niewiadoma - czy działania putin na zimno skallkuluje czy pójdzie na żywioł - zareaguje spontanicznie.
*
Nie neguję potrzeby działań - ale czy ma sens wchodzić poraz drugi do tej samej rzeki? Czy nie lepiej bylo wymyślić coś nowego? Coś jeszcze cwańszego?
np. osobiste wyprowadzanie cywilów z Mariupola?







