Meandry rasizmu...
- środa, 02, luty 2022 09:22
- Andrzej Pilipiuk
Whoopi Goldberg w programie "The View" powiedziała, że Holokaust dotyczył dwóch grup białych ludzi", nie chodziło w nim o rasę. Nawiązała w ten sposób do popularnej ostatnio tezy że my białasy jako swego rodzaju rasiści alfa ad defitione nie możemy paść ofiarą rasizmu.
Na jej słowa obrazili się żydzi – którzy słusznie przypomnieli jej że naziści mordowali ich właśnie z przyczyn rasistowskich – wedle własnego pojmowania rasy... (o tym że z tej samej przyczyny mordowali też Cyganów z bywało że Gruzinów i Ormian – już nie wspomniano).
No i pani Whoppi (murzynka) jest teraz hejtowania na wniosek białych (Żydów).
Polityczna poprawność już nie zjada własnego ogona – ona się nim dławi. Dwie święte kowy zderzyły się rogami...
Przypomnę jeszcze pro forma - bo nie mamy dziś tej swiadomości że żydów jeszcze w latach 60-tych uważano w USA za rasę zdegenerowaną genetycznie i umysłowo i za wyjątkiem nielicznych najbogatszych nie wpuszczano do lepszych hoteli...(dla murzynów były w ogóle oddzielne hotele i raczej poza centrum miast). Ergo: Amerykanie mają silny paralżujący ich kompleks odreagowania za grzechy przodków wobec żydów, murzynów etc.
Stąd jedna wypowiedź na którą w Polsce nikt nie zwróciły uwagi powoduje że wszystkim palma odbija...






