kraj bez świętych krów...?
- wtorek, 11, styczeń 2022 07:43
- Andrzej Pilipiuk
W Polsce wolno normalnych i zasłużonych ludzi lżyć - często w obrzydliwy sposób - sądy jeśli w ogóle dojdzie do rozprawy sprawców uniewiniają albo dają symboliczne wyroki.
Jednocześnie te same sądy potrafią wlepić pół miliona kary na wniosek jednej obrażonej pani, I mogą karę wlepić nawet bez konieczności wezwania oskarżonego na rozprawę... (sprawa wellman vs. Piekara).
*
Liczyłem że "dobra zmiana" będzie oznaczała kraj gdzie nie ma świętych krów - gdzie każdy obywatel porusza się w tej samej przestrzeni praw, obowiązków, przepisów, zakazów...
*
Połażliwość wobec chamstwa palikociarzy, a potem KOD zaowocowała eksplozją totalanego zbydlęcenia na wiecach "błyskawic". Za każym razem patrzyłem z przerażeniem na to co się dzieje. I za każdym razem bezkarnośc sprawiała że pojawiała się kolejna jeszcze gorsza banda rozzuchwalonych chamów z kolejnymi jeszcze gorszymi hasłami.
Wysyp pijaków za kółkiem też przestaje dziwić. Skoro masowo uniewinnia się złapanych na jeździe po kielichu celebrytów, spotowców polityków...
Do czego doprowadzi to ciągłe przesuwanie granic tolerancji?








