z kronik kasty...

https://niezalezna.pl/419917-mial-przyjac-1-mln-zl-od-celebrytki-sad-umorzyl-postepowanie-wobec-prokuratora

Fakty:

Pewien facet nie lubi sąsiadki. Postanawia ją zamordować. Sposób mordu jest dastyczny - kobieta zostaje oblana kwasem siarkowym w zablokowanej między piętrami windzie. W zbrodni pomaga mu kumpel. Kolesie nie przewidzieli że nagra ich monitoring budynku. 

Kumpel gównego sprawcy  zostaje aresztowany. "Na szczęście" ma i kasę i dzianą dzewczynę. Prokurator zajmujący się sprawą - ludzkie panisko - zezwala na częste widzenia, zaprzyjaźniają się. 

Prokurator wpuszcza przyjaciela na wolność za co dostaje skromne upominki: zegarek kosz smakołyków i milion złotych. Zostaje też zaproszony na ślub szczęśliwej parki. 

Kłopot w tym że ktoś podkablował o tej ich przyjaźni i prokurator sam staje się oskarżonym...  W dodatku zdaje się nie umiał tego miliona dobrze schować... 

Na szczęście żeby go wsadzić trzeba mu najpierw uchylić immunitet. Ale immmunitet uchyla mu "pisowska" komisja dyscyplinarna. A jak wiadomo sądy są niezawisłe i nie będzie PiS fikał nadzwyczajnej kaście. Pani sędzia pałając słusznym oburzeniem zamyka postępowanie wobec pokuratora z uwagi na "brak możliwości ścigania".

Pozdrawiam w tym miejscu wszystkich obrońców "wolnych sądów". To wasz wielki dzień. Ogromny wspaniały sukces w walce z kaczystowskim reżimem. 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/