Kurs na wynurzenie!

 

Eksperci zaznaczyli, że nawet jeśli globalne ocieplenie utrzyma się poniżej 2 st. C, poziom oceanów wzrośnie nawet o 60 cm. Miasta takie jak Bombaj, Dżakarta, Szanghaj, Nowy Jork i Wenecja są poważnie zagrożone przez podnoszący się poziom mórz i powodzie, a naukowcy nazywają je "prawdziwą Atlantydą".

"Całe kraje, takie jak Holandia, mogą nawet zniknąć, a ich populacje zostaną zmuszone do przeprowadzki.


Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-raport-w-ostatnich-latach-ponad-318-mln-ludzi-zostalo-uchodz,nId,5643099#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

 

Szczerze powiedziawszy ten artykuł rozjaśnił mi w głowie. W średniowieczu było cieplej o 4-5oC. Manhattan był pod wodą -  Nowy Jork jeszcze nie istniał - bo nie miał gdzie zaistnieć. Dlatego Kolumb odkrywał Haiti i inne takie. Dopiero w czasie ochłodzenia - w XVI wieku wynurzyła się Holandia. Jej mieszkańcy byli ludźmi myślącymi. Wydedukowali że skoro ich kraj się wynurzył to i inne pewnie też. Powołali holenderską kompanię wschodnioindyjską, zbudowali statki i popłynęli odkrywać te wynurzone kraje w Azji i innych miejscach...  

A Wenecja cały czas była na powierzchni bo mieli kanały którymi odpływał nadmiar wody. 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/