kwestia czasu?
- piątek, 05, listopad 2021 22:59
- Andrzej Pilipiuk
https://dorzeczy.pl/swiat/222253/portugalski-parlament-przyjal-projekt-legalizacji-eutanazji.html
Jak było w Holandii? Na początku - wielokrotnie wyrażona w obecności świadków wola chorego, dwie niezależne komisje orzekające o jego poczytalności, stanie zdrowia i rokowaniach, obligatoryjnie wymagana zgoda sędziego. Zarezerwowane dla najpoważniejszych beznadziejnych przypadków.
Kilkanaście lat później mamy strach przed lekarzami, emerytów leczących się za granicą, dobijanie w pełni świadomych protestujących, stawających opór staruszków na wniosek rodziny... Sądy olewające zgłoszenia podobnych nadużyć.
A dla kogo eutanazja? Np. dla zdrowego kolesia który zmienił płeć ale nie był zadowolny z efetów zabiegu i popadł w depresję... Dla nowonarodzonych niepełnosprawnych dzieci z wadami wrodzonymi. Dla terminalnie chorych lub cięzko niepełnosprawnych dwunastolatków (chwilowo za zgodą rodziców)...
Świat wraca na rampę w Auschwitz. doktor mengele byłby dumny...
*
gdybyśmy kiedykolwiek musieli zalegalizować ten syf musi być od tego odrębny personel i odrębne budynki. A ciktórzy pracują przy eutanazji choćby jeden dzień, muszą mieć raz na zawsze zamknięty powrót do służby zdrowia.






