Mówimy Tusk - myślimy schizofrenia...

O co biega w ostatniej zadymie?

O to że postawiliśmy sprawę jasno - na terenie Polski nasza konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym, a to czego rząda od nas  UE nie może z nią kolidować. (podobne zapisy obowiązują w wielu innych krajach od lat).

Dla tuska sytuacja w której Unia może nam pewne rzeczy narzucić siłą jest wygodna - bo regulacje unijne walić będą w znienawidzonych "kaczystów". 

Widzę w tym jeden problem. Tusk chce odzyskać władzę. i jeśli dziś odpuścimy, jesli pozwolimy eurokratom szarogęsić się na naszym podwórku - kolejne regulacje mogą walnąc w jego rząd...

No chyba że nie wierzy w powrót do koryta... 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/