raz jeszcze...
- poniedziałek, 20, wrzesień 2021 21:45
- Andrzej Pilipiuk
W skrócie: Niezleżny reżyser zebrał w necie kasę nakręcił film, wynajął kino żeby zrobić premierę.
Ale nie zrobił bo masa światłych i nowoczesnych nawet nie oglądając filmu urządziła jazgot medalny i bojkot człowieka który w filmie jest lektorem... Dyrekcja kinna się przestraszyła wykręcono się problemem technicznym.
Z tego co wiadomo film ma odkłamać sprawę Jedwabnego oraz zaprezentować jaką rolę odgrywa ta sprawa w biznesie "przedsiębiorstwa holocaust".
W narkęcaniu spirali nienawiści, powielaniu kłamastw grossa oraz tłoczenia Polakom do głów pedagogiki wstydu pierwsze skrzypce gra Onet - przypomnę - platforma której właścicielami są niemcy... Zacytuję:
10 lipca 2021 r. minęło 80 lat od dnia, w którym polscy sąsiedzi zamordowali swoich żydowskich sąsiadów w miasteczku Jedwabne. – Kiedy pisałam "My z Jedwabnego", ludzi, którzy negowali, było dużo, ale trend był taki, że ich ubywało. Ale teraz, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, ten trend się odwrócił. Negacji jest dużo więcej, niż było wtedy. Zachowujemy się, jakbyśmy byli potomkami morderców. Mam jakąś nadzieję, że to jest napędzane przez obecne władze i się zmieni – mówiła w rozmowie z Onetem Anna Bikont, dziennikarka, autorka jednej z najważniejszych polskich książek XXI w. – "My z Jedwabnego".
No to kilka słów mojego komentarza...
1) mordu w Jedwabnym dokonali NIEMCY - zidentyfikowana przez historyków jednostka hitlerowska: Einsatzkommando SS Zichenau-Schröttersburg pod dowództwem Hauptsturmführera SS Hermana Schapera. Pogromów dokonali wielu - to był tylko jeden przystanków na dokładnie odtworzonej trasie. Obecność tej jednośtki - ok 80-cu ludzi na ciężarówkach potwierdzają zeznania świadków. Schaper został rozpoznany na zdjęciach przez świadków podobnego pogromu w Tykocinie.
2) podczas ekshumacji z zasypiska grobowego podjęto znaczną ilość łusek z niemieckiej broni oraz wytopine płaszcze pocisków karainowych i pistoletowych oraz złamaną głownię bagnetu. To powierdza winę NIEMCÓW. w zasypisku grobowym znaleziono złote i srebrne monety oraz biżuterię - co przeczy tezie że ciała zabitych były prez Polaków ograbione...
3) Po wojnie toczył się prces Polaków który byli współwinnymi zbrodni. Oskarżono około 40 osób i po ubeckim śledztwie w 1949-tym postawiono przed stalinowskim sądem. Przed sądem oskarżeni odwoływali zeznania tłumacząc że były wymuszone torturami. W efekcie około połowy oskarżonych sąd uniewinnił. Zapadła tylko jeden wyrok śmierci - ale nie został wykonany - karę złagodzono.
4) Pożydowskie mienie ruchome zostało rozgrabione przez miejscowych a po wojnie lokalni cwaniacy nielegalnie uwłaszczyli się na niektórych pożydowskich nieruchomościach. Jak wwielu innych miejscowościach...
5) Przypisanie Polakom winy przez j.t.grossa było możliwe dzięki szerokiemu wsparciu polityczn medialnemu - szczególnie zainteresowany sprawą był aleksander kwaśniewski który kończąc kadencję prezydencką w Polsce liczył na szmalcowną posadę w ONZ.
6) bikont autorką najważniejszej książki XXI wieku!? - to byłoby śmieszne, gdyby nie rodziło poczucia obciachu...
7) Udział licznych żydów w aferach reprywatyzacyjnych w Polsce jest potwierdzonym faktem. Bezprawne nasiski w sprawie mienia bezspadkowego - też.
PS: gdy wybuchła afera z książką grossa kapitan hermann schaper jeszcze żył - pojechała do niego delegacja z IPN przesłuchać go jako ...świadka!!!
Ps2: tego h... za mordowanie Żydów m.in. w Jedwabnem, Tykociie, Radziejowie etc. dwa razy sądzono w RFN i zasadniczo choć nikt tam nie miał wątpliwości że to robota NIEMCÓW i choć rozpznanali go świadowie, nie zdołano "udowodnić" że to konkretnie jego robota...
Tak - umarł we własnym łóżku. Jak wieeeelu mu podobych. Żaden mosad też nie złożył mu wizyty.









