smród...
- czwartek, 09, wrzesień 2021 08:05
- Andrzej Pilipiuk
Jest sobie pan który z racji posiadanych immunitetów nie może zostać osądzony za łapownictwo.
To nic że są zeznania dziesiątków wiarygodnych świadków, w tym powszechnie szanowanych ludzi z wysokimi tytułami naukowymi.
Nie może zostać osądzony - bo pechowa konstrukcja prawa sprawiła że de facto sam musiałby wcześniej zgodzić się na uchylenie immunitetu.
A nie chce. Bo nie.
Do pewnego stopnia można go zrozumieć - waga zarzutów jest taka, że nawet przy pełnej życzliwości sądu grozi mu przepadek wielomilionowego majątku i kilka lat bezwzględego więzienia
Skoro nie może zostać osądzony - musi być traktowany jak niewinny.
Skoro musi być traktowany jak niewinny może pozywać o zniesławienie tych którzy opisali jego machloje...
*
tak zachowuje się PO w kraju w któym przegrali wybory.
CO BĘDĄ WYRABIALI GDY ZDOBĘDĄ WŁADZĘ?








