standardy
- poniedziałek, 19, lipiec 2021 14:30
- Andrzej Pilipiuk
Porównajmy:
Jacek dehel poczuł się urażony wpisem właściciela pizzerii i zwoławszy na fejsie pospolite ruszenie poszczuł go swoimi akolitami. Z jego 15 tyś obserwatorów spory odsetek ochoczo powstawiał fałszywe oceny by zniszczyć reputację wskazanego lokalu. Dodajmy lokalu w którym "oceniający" nigdy nie byli i o którym nigdy wcześniej nie słyszeli.
Wyobraźmy sobie że jakiś knajpiarz obraziłby np. mnie, Jarosława Grzędowicza czy Jacka Komudę. Po pierwsze podobny plan zemsty nawet nie przyszedłby nam do głowy. Po drugie gdybyśmy zwrócili się do naszych czytelników z podobnym apelem wierni fani popukali by się w głowy, a my wyszlibyśmy na ciężkich idiotów...








