niewyuczalni socjaliści...

https://dorzeczy.pl/opinie/190927/artysci-zawodowi-czyli-rzad-znowu-wybiera-socjalizm.html

Ergo; rząd chce część kasy z opłaty reprograficznej wydać na artystów - żeby mieli ubezpiecznie a może i czasem parę groszy.

Widzę tu kilka problemów.

Po pierwsze - po co dotować twórców "sztuki" która jest gówno warta - tj. nie ma nikgo gotowego zapłacić za "dzieła" 

Po drugie - ktoś będzie tę kasę rozdzielał - czyli trzeba stworzyć aparat urzędniczy oceniający jakość "sztuki"

Po trzecie - w tej chwili jest jakś tam szansa że to będą "nasi ludzie" a kasa trafido "naszych artystów" - ale jak do waładzy dojdzie kto inny będzie wspierał ludzi którzy powinni rowy kopać a nie zajmować się sztuką... I co gorsza nie będą to "nasi ludzie" tylko tamci.

*

Z ostatnich lat mamy niestety liczne przykłady jak 'nasz" minister Gliński lekką ręką wydawał miliony na wspieranie "projektów artystycznych" otwarcie opluwających polską tradycję, kulturę, historię...   

a gdyby na tym stołku siedział ktoś z PO czy Lewicy? 

*

Ps. chcecie naprawdę pomóc polskiej kulturze? Znieście vat na książki.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/