z kuźni
- piątek, 25, czerwiec 2021 08:24
- Andrzej Pilipiuk
-Miastowi piją wieczorem – dowodził Jakub. – A potem idą spać… I co oni z tego picia mają? A ja piję z rana dzięki czemu cały dzień mam dobry humor.
-Jest w tym pewna mądrość – przyznał Semen. – Tylko widzisz większość ludzi w dzień chodzi do pracy. A tam wymagają żeby być trzeźwym…
-I tego właśnie nie rozumiem… Przecież to chyba dobrze gdy robotnik z uśmiechem na ustach wykonuje swoje zadania… A przecież sama robota szczęścia nie daje, no i trudno w dzisiejszych czasach cieszyć się z wypłaty…
-Czyli uważasz że kierowcy za kółkiem też mają być napruci!? – zirytował się Semen.
-W żadnym razie, ale oni nie muszą pić, bo mogą czerpać szczęście z piękna przyrody i zmieniających się wokoło widoków…
-A robotnicy na rusztowaniach?
-Wystarczy budować niższe domy i nie będzie potrzeby włazić na rusztowania…
-Weź te teorie jeszcze przemyśl – burknął kozak pchnął drzwi knajpy.






