niewyjaśniona zbrodnia...
- poniedziałek, 21, czerwiec 2021 11:18
- Andrzej Pilipiuk
http://www.balticwrecks.com/pl/artykuly/raoul-wallenberg-dc-3-i-bengt-sture/
W padzeirniku 1942 sowiecki okręt podwodny storpedował i zatopił szwedzki statek handlowy. Sowiecki dowódca wykazał się jednak śladem ludzkich uczuć i podjął z wody 7 rozbitków.
Szwedzi zostali przewiezieni do Leningradu i tu ślad się urywa.
Być może uwięzieni w łagrach żyli jeszcze w latach 60-tych (są takie poszlaki)
*
a teraz wyobraźmy sobie: Jest rok 1995 - zbliżają się wybory prezydenckie: kandydatów jest trzech: lech wałęsa, aleksander kwaśniewski i mec Olszewski. I tak na dwa tygodnie przed Szwedzi składają ostry protest dyplomatyczny żądając zarazem od kandydata Kwaśniewskiego informacji co wie o powojennej działalności swojego ojca i jego związków z podobną sprawą - zaginięciem szwedzkich marynarzy okrętów Kinekulle i Ivan (ustka 1948r.)
skadal i ujawnienie "krótkiej genelogii" topią szanse kwaśniewskiego. Co więcej pojawają się uzasadnione pytania o inne matrioszki, o prawdziwą tożsamość, prawdziwe nazwiska... Starcie "bolka" z Olszewskim wygrywa mecenas. To wzmacnia jego zaplecze polityczne - ROP. Lustracja i deubekizacja zatopione przez "nocną zmianę" są kontynuowane.
jak bardzo inny świat mielibyśmy dziś za oknem?







