niewyjaśniona zbrodnia...

http://www.balticwrecks.com/pl/artykuly/raoul-wallenberg-dc-3-i-bengt-sture/

W padzeirniku 1942 sowiecki okręt podwodny storpedował i zatopił szwedzki statek handlowy. Sowiecki dowódca wykazał się jednak śladem ludzkich uczuć i podjął z wody 7 rozbitków. 

Szwedzi zostali przewiezieni do Leningradu i tu ślad się urywa. 

Być może uwięzieni w łagrach żyli jeszcze w latach 60-tych (są takie poszlaki) 

 

*

 

a teraz wyobraźmy sobie: Jest rok 1995 - zbliżają się wybory prezydenckie: kandydatów jest trzech: lech wałęsa, aleksander kwaśniewski i mec Olszewski. I tak na dwa tygodnie przed Szwedzi składają ostry protest dyplomatyczny żądając zarazem od kandydata Kwaśniewskiego informacji co wie o powojennej działalności swojego ojca i jego związków z podobną sprawą - zaginięciem szwedzkich marynarzy okrętów Kinekulle i Ivan (ustka 1948r.) 

skadal i ujawnienie "krótkiej genelogii" topią szanse kwaśniewskiego. Co więcej pojawają się uzasadnione pytania o inne matrioszki, o prawdziwą tożsamość, prawdziwe nazwiska...  Starcie "bolka" z Olszewskim wygrywa mecenas. To wzmacnia jego zaplecze polityczne - ROP. Lustracja i deubekizacja zatopione przez "nocną zmianę" są kontynuowane. 

 

jak bardzo inny świat mielibyśmy dziś za oknem?

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/