Piękna Svea idzie na śmierć.

                Szwecja przyjęła około 14 tyś uchodźców z Syrii. W dodatku pozwoli im sprowadzić rodziny. Rozumiem piękno tego gestu i chęć niesienia pomocy bliźnim. Doceniam i pamiętam też fakt że bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej Szwecja przyjęła na leczenie dziesiątki tysięcy ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych. Widzę jednak trzy problemy:

Czy o zakończeniu wojny domowej ci ludzie będą odstawieni do ojczyzny czy też pozostaną w Szwecji?

Czy przy podejmowaniu tej decyzji została wzięta pod uwagę opinia szwedzkiego społeczeństwa? (zakładam że społeczeństwo to posiada jeszcze jakąś opinię…)(a po wiosennych burdach z muzułmanami usprawiedliwiam fakt że może to być opinia negatywna!)

Dlaczego to kraje europejskie muszą przyjmować uchodźców wyznających islam? Przecież w ta fala uchodźców powinna znaleźć opiekę w Kuwejcie, Bahrajnie, Dzibuti, Iranie, ZEA, Arabii Saudyjskej, Malezji i innych cholernie bogatych roponośnych krajach arabskich.

Żal mi pięknego kraju, cholernie żal mi sympatycznych i gościnnych Szwedów... 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/