z kronik kasty

https://www.fronda.pl/a/przyznal-sie-do-zamordowania-11-letniego-sebastiana-byla-zona-tomasza-m-opowiedziala-o-zdarzeniach-sprzed-lat,162173.html

Rok 2008. Facet porywa 10-letniego chłopca. Rozbiera do naga i robi mu zdjęcia. Policja go łapie. Facet po 48 godzinach w areszcie wraca do domu. Sąd lepi mu wyrok w zawiasach (!!!)

Facet żonie wciska kit że zatrzymano go za nielegalne oprogramowanie. O wyroku nic nie wspmina. Kobiety, choć ma dwójkę mąłych dzieci nikt nie informuje że jej mąż jest świeżo skazanym pedofilem i porywaczem(!!!!!) Ne dowiaduje sę teogo nawet kilka lat później podczas rozprawy rozwodowej. 

Od pierwszego porwania mija 12 lat - facet ponownie porywa i tym razem morduje dziecko.

Bezkarność rozzuchwaliła... Pytanie co robił przez te 12 lat. Czy nie należałoby się dokładniej przyjrzeć różnym sprawom których sprawcy nie zostali wykryci.   

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/