z kuźni

           

-Widzisz nieznajomy – wycedził Jakub przez zęby to nie jest taki zwykły mebelek, ale szczególny stolik w szczególnej knajpie. Zarezerwowany tylko dla najtwardszych wiejskich opojów, to znaczy dla mnie mojego kumpla i ewentualnie dla naszych nielicznych przyjaciół.

            -Jak to miejsce dla najtwardszych meneli to można rzec jestem w swoim prawie – obcy wyszczerzył zęby i prowokacyjnie pociągnął łyk piwa. – Pytanie czy wy jesteście godni zająć te dwa krzesła i pić w moim towarzystwie…

            Jakub potrząsnął głową.

            -Mam delirium…? – spojrzał pytająco na Semena.

            -Nie podejrzewam, ja też to słyszałem.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/