o radości...

https://dorzeczy.pl/kraj/180025/tak-ja-historia-zapamieta-szokujace-zdjecia-kopacz-ze-smolenska.html

Radosna jaka szczygiełek pani miinster przed salą sekcyjną. Radosny premier przybijający w miejscu katastrofy żółwiki z putninem. Radosny marszalek sejmu opowiadający dowcipy w oczekwaniu na przylot trumen...

Dla tych ludzi Smoleńsk był chwilą wielkiego triumfu. Pozosaje otwarte pytanie - do jakiego stopnia brali udział w jego przygotowaniu. 

Tak czy siak - nawet gdyby okazało się że nie było zamachu - przynajmniej ta trójka powinna zadyndać na szubieicy. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/