Profesor Zin
- czwartek, 22, sierpień 2013 10:08
- Andrzej Pilipiuk
Przeczytałem „Piękno niedostrzegane” profesora Wiktora Zina i zadumałem się gorzko. Zanotował swoje obserwacje na początku lat 70-tych. Opisał rzeczy wówczas już przemijające ale nadal obecne. Ja uświadamiam sobie ze zgrozą że przecież pamiętam z mojego dzieciństwa wiele z tych rzeczy – na przykład snopy pszenicy stawiane w „dziesiątek”. Dziś tego po prostu już nie ma…Nie pokażę tego dzieciom. Coraz mniej jest też wróbli na co zwracał uwagę Lech Jęczmyk. Stary świat odchodzi. Co dotajemy w zamian?









