zaduma...
- niedziela, 11, kwiecień 2021 15:57
- Andrzej Pilipiuk
Takie przemyślenie - dziś Niedziela Miłosierdzia Bożego...
Czytałem kiedyś książę o wykonywaniu w PRL-u kary śmierci. Autor dotarł do Piotra Jaroszewicza - byłego premiera. (wtedy jeszcze żył). Zapytał o prawo łaski któe wtedy stosowała rada państwa. Czekający na wyrok czasem pisali takie prośby. Rada państwa rozpatrzyła pozytywnie ok 1/4 co oznaczało że co roku kilkunastu - kilkudziesięciu morderców unikało stryczka.
Pytanie brzmiało:
-Czy ktokolwiek z ułaskawionych podziękował za darowanie życia?
-Nigdy.
czy ci ludzie "odcięci z petli" odczuwali wstyd i skruchę?







