O wychowaniu elit

https://www.fronda.pl/a/syn-adama-bodnara-skazany-za-rozboj,158339.html

Jest sobie Ważny Pan. Prawnik, doktor habilitowany, wykładowca akdemcki, spec od praw człowieka oraz ich łamania. Ważny Pan jest bardzo zatroskany sytuacją LGBT w Polsce, nieustannie nas w tej materii poucza i próbuje wychowywać... 

Jest też syn Ważnego Pana. Jego wychowaniem Ważny Pan nie zaprzątał sobie najwyraźniej głowy. W wieku 14-tu lat chłopak był już początkującym bandytą który z dwoma kuplami wymuszał haracze na rówieśnikach... Opornych bił i straszył nożem. 

Ważny Pan miał farta - rodzice obrabowanych dzieci uwierzyli w praworządność... Zamiast wziąć sprawy w swoje ręce i połamać bandziorkowi kości powiadomili policję. Ta złapała gansterów... Taka przykrość. Na szczęście dalej był już czysty happy end.

Przecież sędziom nie trzeba tłumaczyć że nadzwyczajna kasta w warunkach pisowskiego terroru musi trzymać się razem i syn swojaka jest równie nietykalny jak swojak...Po dwuletnim (!!!) procesie chłopak został de facto uniewinniony. Otrzymał pro forma nadzór kuratora i - bu ha ha ha - 30 godzin prac społecznych.

Oczywiście tatulek bandziorka - Ważny Pan - nawet przez 5 minut nie pomyślał że w tej sytuacji wypada przeprosić i natychmiast poddać się do dymisji... Dziennikarze też nie drążyli tematu. Ważny Pan zwalcza kaczyzm i nie należy zaprzątać jego wspanałęgo umysłu niewygodnymi pytaniami i obaźliwymi sugestiami...  

*

To są elity PO/KO. Tak wychowują swoje dzieci. Takie mają wpływy w kraju w którym przegrali wybory

Jakiego syfu narobią oni i ich rodziny gdy zdobędą władzę?

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/