do pomyślenia
- piątek, 05, marzec 2021 22:00
- Andrzej Pilipiuk
Mój wpis z czerwca 2018-tego
Słowo "kaleka" uważane jest obecnie za pejoratywne i zastępowane słowem "niepłnosprawny". Szczerze powiedziwszy kompletnie tego nie rozumiem. Podejrzewam tu jakąś paskudną świadomą inżynierę językową.
Kaleka - to ktoś okaleczony. Ktoś taki jak my - ale padł ofiarą wypadku albo innego nieszczęścia. Słowo neutralne. Wręcz pozytywne - "nieszczęsny kaleka" - to ktoś zasługujacy na pomoc, współczucie.
Niepełnosprawny - to "ktoś kto nie jest tak sprawny jak inni". Jest "gorszy", choćby pod względem sprawności fizycznej. To słowo jest paskudne. Wredne. Ono wartościuje. Mówi: "nie jesteś taki jak my".
Wydaje mi się że gdyby mi się coś (odpukać) przytrafiło wolałbym gdyby mówiono o mnie kaleka.







