do pomyślenia
- wtorek, 09, luty 2021 08:29
- Andrzej Pilipiuk
https://dorzeczy.pl/kraj/171875/dgp-koronawirus-zabija-czesciej-niz-myslelismy.html
Moim zdaniem dane są bardzo niepełne i zaniżone. Policzyli sobie - wirus zaił tyle a tyle, reszta też pewnie z tego powodu... I rachunak prawie się zgadza.
To przecież kompletnie nie tak:
Po pierwsze: kilkaset tyś ludzi wróciło z emigracji - jakiś odsetek umarł w Polsce. Napływ takich mas należało uwzględnić.
Po drugie: zamknięcie zakażonych oddziałów szpitalnych, nagłe odwołanie zpalanowanych operacji, gorszy dostęp do lekarzy i diagnostyki - to wszystko musiało wywołać skokowy wzrost liczby zgonów.
Po trzecie; już w stanie wojennym zobserwowano mechanizm - tego typu traumayczne doświadczenia zbiorowe skutkują kilkudziesięcioprocentowym wzrostem liczby zawałów serca, udarów i podobnych zachorowań...
Po czwarte: regularne mycie rąk, noszenie maseczek i izolacja mogły wpłynąć na statystyki innych chorób tu dla odmiany zmnejszają liczkbę zachorowań i zgonów.









